Jawiszowice Paderewskiego. Remont deweloperski bardzo zniszczonego mieszkania. 64 m2.
Niektóre zlecenia pozostają w pamięci na długo.
To było jedno z takich zleceń.
Remont pustostanu. Jawiszowice.
Przed -> W trakcie -> Po.
Ciężko ubrać w kulturalne słowa naszą reakcję po wejściu do mieszkania po raz pierwszy. Był to czerwiec. Upał.
Fetor, rozkład, robactwo, bałagan. Na zdjęciach przesłanych przez naszego zleceniodawcę nie wyglądało to aż tak źle jak okazało się w rzeczywistości.
Pierwsza myśl? „Wychodzimy. Nie ma opcji, żebyśmy tu weszli”. Żadne zdjęcia nie oddadzą tego, co działo się w tym upale. Mówiąc wprost: walka z odruchem wymiotnym była trudniejsza niż samo kucie tynków i wylewek.
Ale nie jesteśmy ekipą, która pęka przed wyzwaniem.
Prawda jest taka, że w branży remontowej rzadko trafiają się „cukierkowe” zlecenia. Tu rzeczywistość uderzyła w nas z podwójną siłą. To był sprawdzian nie tylko naszych umiejętności, ale i silnej woli.
Podjęliśmy rękawicę. Wiedzieliśmy, że pod tą warstwą zaniedbania kryje się potencjał.
Przeszliśmy długą drogę: Pełna utylizacja i dezynfekcja, Wyburzenia i kucie do do gołego betonu, Nowa elektryka i hydraulika, Idealnie gładkie ściany i wylewki
Dziś po dawnym fetorze i mroku nie ma śladu. Oddaliśmy klientowi idealną „czystą kartę” – jasne, pachnące nowością i gotowe do umeblowania wnętrze.
Wniosek? Tam, gdzie inni widzą problem i uciekają, my widzimy potencjał i konkretny plan działania. Nie boimy się trudnych przypadków, bo wiemy, że dzięki nowoczesnym narzędziom i twardemu charakterowi jesteśmy w stanie uratować każdą nieruchomość.
Masz pustostan, który inni spisali na straty? My zrobimy z niego perełkę. Zapraszam do kontaktu! +48 692 888 122